Muffinki z gorzką czekoladą i owocami sezonowymi

Muffinki z gorzką czekoladą i owocami sezonowymi

  • 00:50
  • 12 porcji
  • Bardzo prosty

Składniki

    • 1 czekolada Tesco Finest Swiss 72% Dark Chocolate
    • 100 g masła
    • 2 jajka
    • 1/2 szkl. maślanki
    • 140 g mąki pszennej
    • 150 g cukru trzcinowego
    • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
    • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
    • szczypta soli
    • 100 g malin

    Dodatkowo:

    • 250 g mascarpone
    • 250 g śmietanki kremówki
    • 2 łyżki cukru pudru
    • świeże owoce - czerwone porzeczki, maliny
    • 50 g czekolady Tesco Finest Swiss 72% Dark Chocolate
zobacz wszystkie składniki zwiń składniki
Składniki możesz zamówić w Tesco Ezakupy
  • Sposób przygotowania
  • Porady
  • Produkty
Słowo od autora

Proste, szybkie i bezproblemowe – takie są właśnie te muffinki! Ale to chyba w nich nie jest najważniejsze – są pyszne, mięciutkie, czekoladowe i cudownie wilgotne od malin! W przepisie możecie użyć świeżych owoców sezonowych, ale mrożone też się nadadzą :)

Co zrobić, by było Pieknie Podane
  • Do dekorowania muffinek kremem warto użyć tylek z ciekawym wzorem – one nadają całości elegancki kształt i bardziej profesjonalny wygląd.
  • Do przyozdobienia muffinek wykorzystaliśmy czekoladę – cienkie wiórki uzyskaliśmy ścierając tabliczkę czekolady przy pomocy noża.
  • Przy dekoracji wszelkich ciast, babeczek i innych ciasteczek zawsze najlepiej sprawdzają się świeże owoce – my skorzystaliśmy z czerwonych porzeczek i malin.
Plate of joy

Autor: Plate of joy    Blog: plateofjoy.blogspot.com

1

Maliny i czerwone porzeczki umyj.

2

W małym rondelku rozpuść tabliczkę czekolady i masło, następnie pozostaw do ostygnięcia. Dodaj jajka i dokładnie wymieszaj całość. W dużej misce wymieszaj wszystkie suche składniki, dodaj wcześniej rozpuszczoną czekoladę z masłem i jajkami, a na koniec dodaj maślankę. Masę dobrze wymieszaj, a na koniec dodaj większość malin – zostaw 12 sztuk do dekoracji.

3

Formę do pieczenia muffinek wyłóż papilotkami i nałóż do nich dobrze wymieszane ciasto – na 3/4 wysokości papilotek. Na wierzch połóż po jednej malinie na każdą muffinkę oraz posyp kawałkami czekolady. Tak przygotowaną blaszkę wstaw do piekarnika nagrzanego do 180°C i piecz około 17 minut.

4

Upieczone muffinki wystudź na kratce, a następnie udekoruj kremem. Mascarpone, śmietankę kremówkę oraz cukier puder umieść w pojemniku blendera i zmiksuj całość do uzyskania gęstego kremu. Krem przełóż do rękawa cukierniczego z dekoracyjną końcówką (tylką) i nakładaj go na muffinki.

5

Na tak przygotowane muffinki połóż świeże owoce i wiórki czekolady.


Pozostałe produkty wykorzystane w przepisie: zamów produkty w Tesco Ezakupy

Komentarze

  • 2016-09-28 aga3103

    Babeczki były naprawdę wyśmienite!
    https://uploads.disquscdn.c... https://uploads.disquscdn.c...

  • 2016-09-28 Anula Wawrzyniak

    Dziękuję. :) Dziś wracam, już ciut starsza, z obiecaną fotką muffinek. ;) Fotka okazała się historyczna, moje auto, które służyło za stolik, tego dnia rozkraczyło się na dobre. ;) W przeciwieństwie do muffinek, które wyszły boskie, nadziane dżemem malinowym, z malinowym kremem i kropami z ciasta (wydrążyłam je takim specjalnym gadżetem i żal było zmarnować). :) Fotka na szybko, ale równie szybko zjadły nam się muffiny... ;)

    https://uploads.disquscdn.c...

  • 2016-09-28 Aneta Gwiner

    Te Wasze muffinki są tak pięknie podane że ciężko wymyślić coś innego. Ja osobiście połączyłabym białą czekoladę z ciemną aby powstała tzw zebra. Bita śmietana byłaby delikatnie czerwona o smaku porzeczek. Dodatkowo prócz owoców dodałabym jeszcze startą czekoladę aby bita śmietana była jak straciatella. Na wierzch posypałabym uprażonymi płatkami migdałowymi oraz porzeczki. Muffinki upiekłabym w kształcie serca. Upieczone z miłości. Podane z miłością. Kolorostyka typowo czerwona więc gdzieniegdzie rozsypałabym czerwone serduszka aby deser przepełniała wszechobecna MIŁOŚĆ. Troszkę zielonej mięty dla kontrastu. Wokół kilka okruszków czekolady i płatków migdała. Muffinki postawione pięknym czerwonym talerzu. Niech tymi muffinkami rządzi miłość.

  • 2016-09-26 Just a SALAD

    Jako że właśnie nastała jesień, to moja propozycja podania babeczek nawiązuje właśnie do tej pory roku. Na stole z litego drewna królują kolory jesieni. Dekorację stanowią żółte i ciemnozielone liście, kasztany i żołędzie oraz fioletowe śliwki. Na środku biały talerz z brązową obwódką, a na nim babeczki w wersji mini, „na jeden kęs”, upieczone w fioletowych papilotkach. Owocem, który najbardziej kojarzy mi się z jesienią są śliwki, więc to one znajdują się wewnątrz babeczek, a ich malutki plasterek został wykorzystany do dekoracji kremu i stanowi zapowiedź tego, z jakim smakiem będziemy mieli do czynienia. Aby nieco ożywić ten nostalgiczny klimat muffinki ozdobiłam listkami zielonej mięty. https://uploads.disquscdn.c...

  • 2016-09-25 Dorota Moczurad

    https://uploads.disquscdn.c...

    W kącie ogrodu ,” w malinowym chruśniaku, przed ciekawych wzrokiem” stoi drewniany stół. Surowe deski blatu przyciemniały od deszczu ukazując rysunek słojów i rzeźbę sęków. Słońce odbija się w zielonym ,przeźroczystym szkle szklaneczek i dzbanka pełnego miętowej herbaty z pływającymi plasterkami cytryny. i listkami mięty i melisy.Na stole porozkładały się rozłożyście duże liście łopianu pełne zerwanych przez dzieci owoców . Maliny, porzeczki, poziomki. Niektóre z nich rozbiegły się po blacie jak kolorowe punkciki poprzetykane rozsypanymi , równie kolorowymi słomkami do napoju. Mały porcelanowy wazonik z bukietem polnych kwiatów stanął między talerzykami białego kawowego serwisu a salaterką pełną bitej śmietany , na wierzchu której rozsypano kandyzowane fiołki i cieniutkie wiórki pomarańczowej skórki. Jeszcze tylko chwilka i czekoladowe muffinki , lekko ciepłe, trafiają na dużym deserowym talerzu , na środku którego stoi malutka miseczka z utartą gorzką czekoladą, na ogrodowy stół. Przy talerzykach leżą zielone lniane serwetki ze starodawną mereżką , zrolowane i przewiązane długimi źdźbłami traw z zatkniętym jednym kwiatkiem , przy każdym nakryciu innym.

  • 2016-09-25 Joanna Pogorzelska

    W związku z tym, że u nas już po sezonie porzeczkowym, a w ogrodzie wciąż są maliny i jeżyny, babeczki postanowiłam ozdobić właśnie tymi owocami. Mufinki są mocno czekoladowe, idealne na jesienne spacery do parku (wtedy nie ozdabiamy bitą śmietaną), dodadzą sił dzieciom na harce, czy do porannej niedzielnej kawki po śniadaniu! Pięknie będą się prezentować na białej babcinej porcelanie, do tego sztućce, pamiętające zeszłe stulecie, oraz owoce na talerzyku. https://uploads.disquscdn.c...

  • 2016-09-22 Katarzyna Wolska Chodyka

    Babeczki wyglądają obłędnie! Upiekę je w weekend - te dla mnie nasączę lekko alkoholem, a dla dzieci "wykończę" kolorową posypką.

  • 2016-09-22 Małgorzata Piotrowicz

    Wszystko wygląda apetycznie, ale dołączyłabym elementy zielone, czyli listki mięty i bitą śmietanę zrobiłabym też w 2 lub 3 kolorach, to wszystko ułożone delikatnie w dużym piknikowym koszyku, by zachęcało do spędzenia czasu w plenerze

  • 2016-09-22 Barbara Rzeźniczak

    A ja podałabym muffinki w formie tortu. Wystarczy do tego piętrowa patera. A jeśli takowej nie mamy, możemy zrobić stojak z różnej wielkości pudełek, najlepiej ozdobionych kolorowymi papierami :)

  • 2016-09-22 Marzena

    Ponieważ nie mam formy do muffinek, upiekłabym ciasto jak murzynka w dużej rodzinnej formie. Przekroilabym go wzdłuż i przesmarowała kremem. Na wierzch również krem i maliny poukładane ładnie.