Pralinki z karmelem i orzeszkami

Pralinki z karmelem i orzeszkami

  • 01:00
  • 20 porcji
  • Bardzo prosty

Składniki

    • około 150 g mlecznej czekolady
    • 70 g cukru
    • 25 g masła
    • 70 ml kremówki
    • 1/2 szklanki orzeszków ziemnych
zobacz wszystkie składniki zwiń składniki
Składniki możesz zamówić w Tesco Ezakupy
Maria Banach

Słowo od autora

Domowej roboty czekoladki wcale nie są tak trudne w przygotowaniu, choć opis w pierwszej chwili może się taki wydawać. Nie zrażajcie się jednak! To nie tylko świetna słodka przekąska, ale też doskonały prezent na mikołajkowy prezent dla przyjaciół. Warto podjąć wyzwanie, a już nigdy więcej nie będziecie chcieli jeść innych!

Autor: Maria Banach, gruszkazfartuszka.pl

  • Sposób przygotowania
  • Porady
  • Produkty

Na patelnię wysypujemy cukier i podgrzewamy aż się całkowicie rozpuści (nie mieszamy!). Następnie dodajemy do cukru masło i szybko mieszamy, aż składniki się połączą. Do masy dodajemy połowę kremówki. Mieszamy szybko i dokładnie, a następnie zdejmujemy patelnię z ognia. Do gorącego karmelu dodajemy pozostałą śmietankę, mieszamy aż składniki się połączą i odstawiamy do wystygnięcia.

Orzeszki kroimy na mniejsze kawałki.

Czekoladę drobno siekamy. Około 75% czekolady przekładamy do szklanej lub metalowej miski, którą ustawiamy nad garnkiem z gorącą wodą. Stale mieszając czekoladę, czekamy aż się rozpuści i podgrzeje do temperatury około 45°C (uwaga - miska się nagrzewa, dlatego warto zdjąć ją znad garnka chwilę przed uzyskaniem temperatury 45°C - odda jeszcze trochę ciepła czekoladzie).

Do podgrzanej czekolady stopniowo dodajemy pozostałe 25% czekolady, każdorazowo mieszając, aż czekolada się rozpuści. Podczas dodawania czekolady stale mierzymy temperaturę - czekolada powinna ochłodzić się do około 27°C. Lekko ochłodzoną czekoladę ponownie podgrzewamy, tym razem zaledwie o kilka stopni - do 31°C.

Tak przygotowaną czekoladę nakładamy do foremek na pralinki. Czekoladą wypełniamy całe foremki, wypełnioną foremką pukamy kilka razy o blat, by pozbyć się bąbelków powietrza, a następnie odwracamy je do góry dnem i pozwalamy nadmiarowi czekolady ściec (najlepiej przygotowywać pralinki na kamiennym blacie, ale jeśli nie macie w kuchni kamiennego blatu, możecie robić to na pergaminie lub folii spożywczej, by móc zebrać czekoladę z powrotem do miseczki). Nadmiar czekolady wystający ponad powierzchnię foremki zbieramy metalową szpatułką.

Foremki z czekoladą wkładamy na chwilę do lodówki, aby czekolada stężała.

Do zastygniętej czekolady nakładamy karmel i orzeszki – powinno ich być tyle, by nadzienie nie wystawało ponad foremkę, a czekoladki dało się "zamknąć".

Pozostałą czekoladę ponownie temperujemy (tak jak poprzednio). Tak przygotowaną czekoladą polewamy formę na pralinki. Powierzchnię wygładzamy metalową szpatułką i ponownie pukamy kilkakrotnie o blat, by pozbyć się bąbelków powietrza. Czekoladki ponownie wkładamy do lodówki, by czekolada stężała. Formę z zastygniętymi pralinkami odwracamy do góry dnem i pozwalamy czekoladkom wypaść (w razie konieczności pukamy formą o blat).


Komentarze